Coaching indywidualny i zmarnowane pieniądze

Jestem kierownikiem działu w jednej z większych korporacji w swoim mieście. Mamy wielu klientów, wielkie zyski i wielu pracowników. Często jest trudno to wszystko ogarnąć i potrzebna jest pomoc.

Coaching nie zawsze przynosi jakiekolwiek efekty

coachJa zdecydowałam się na coaching indywidualny. Uważałam, że takie spotkania z profesjonalistą mogą mi dużo dać. Może dzięki nim łatwiej będzie mi zarządzać kryzysem i zmianą, może łatwiej będzie mi rozmawiać z pracownikami, może nawet sprzedaż dzięki temu wzrośnie, jeśli pracownicy będę dostatecznie zmotywowani? Miałam duże plany jeśli chodzi o moje szkolenia menadżerskie. Niestety, okazało się, ze to były tylko pieniądze wydane w błoto, bo nic mi te szkolenia nie dału. Osoby prowadzące takie szkolenia zdecydowanie nie były do tego przygotowane i chyba nigdy nie pracowały z osobami an tak wysokim szczeblu. Takie techniki jakie stosowali są dobre dla początkujących pracowników, a nie dla kadry zarządzającej. Gdybym wybrała coaching zespołowy zamiast indywidualnego to bym przynajmniej mniej zapłaciła za takie bzdety, ale ja uważałam, że praca indywidualna przyniesie mi więcej korzyści. Tak czy inaczej na pewno więcej nie skorzystam już w usług tej firmy, ani z ich szkoleń. Wybrałam ich, bo podobno mieli najlepsze szkolenia sprzedażowe w regionie, ale jak widać to były jedyne dobre kursy, jakie potrafili zaoferować.

Mam nadzieję, ze moja negatywna opinia przyczyni się do spadku popularności ich szkoleń i uda mi się przynajmniej kogoś przed nimi ustrzec. Tak się teraz zniechęciłam do tych kursów, ze nie wiem, czy jeszcze się na jakiś zdecyduję, na pewno nie w najbliższym czasie.