Dj weselny to była dobra inwestycja

Gdy zostałem właścicielem większej gotówki postanowiłem w coś zainwestować. Długo na tym myślałem. Nie miałem pomysłu. Jednak inspiracją okazał się mój młodszy brat.

Mój brat pracuje jako dj weselny ze śląska

dj weselnyBył ona bardzo utalentowany oraz rozrywkowy. Postanowiłem, że może zostać dobrym grajkiem. Mógłby zacząć pracę jako dj na wesele. Początkowo nie chciał się zgodzić ale z czasem mu trochę przeszło. Tata namówił go do tego pomysłu. Kupiłem dla niego bardzo drogi sprzęt. Miał tylko zabawiać gości. Sam zrobiłem dla niego stronę internetową i umieściłem ogłoszenia w czasopismach. Za każdy występ mieliśmy się dzielić po połowie. Okazało się, że to bardzo dobry pomysł. Wesela na śląsku były czymś częstym. Nasz rodzinny dj weselny śląsk doskonale wpasował się w tamte realia. Wszyscy byli z niego dumni. Pewnego dnia postanowiłem towarzyszyć mu podczas pracy. Muszę przyznać, że wesela nie są moim ulubionym miejscem na spędzanie wolnego czasu. Nie czuję tego klimatu. Jestem człowiekiem, który lubi cisze oraz spokój. Nie przepadam za głośnymi zabawami. Nie wytrzymałbym w takiej pracy. Muszę przyznać, że mój młodszy brat stał się bardzo popularny. Przynosił mi naprawdę coraz większe zyski. Wszystko zakończył jednak mój ojciec. Stwierdził, że biorę za dużo pieniędzy i zakazał nam współpracy. Na początku byłem zły. Gniewałem się na decyzję taty. Jednak z czasem zrozumiałem, że nie mogę żerować na jego pracy. Postanowiłem wtedy zacząć grać na giełdzie.

Od zawsze to lubiłem Dzięki swojej ostatniej inwestycji w końcu miałem potrzebne pieniądze. Mam nadzieję, że pomnożę swoje oszczędności. Jak się nie uda to może zostanę wodzirejem? Kto wie.