Fakty i mity o mezoterapii

W dzisiejszym wpisie zajmiemy się faktami i mitami związanymi z poszczególnymi zabiegami. Aby powstał ten wpis postanowiliśmy poradzić się specjalistów z różnych dziedzin – dermatologii, kosmetologii i medycyny estetycznej.

Mezoterapia w Łodzi nie jest straszna

mezoterapiaNa sam początek na tapetę bierzemy zabieg, który zowie się mikrodermabrazja. Faktem o mikrodermabrazji jest to, że regeneruje skórę, przyspiesza krążenie krwi, zabieg jest bezbolesny a także produkuje elastynę i wszystkie inne składniki odżywcze. Mitem jest to, że jest to zabieg dla każdego. Niestety, ale osoby, które mają skłonności do czerwienienia się skóry, lub mają rumień nie powinni z niego korzystać. Nie usuwa także przebarwień ani rozstępów, które na skórze są już od dłuższego czasu. Mezoterapia-łódź to kolejny zabieg, który budzi wiele obaw i strachu, ponieważ jest bardziej inwazyjny od innych zabiegów. Faktem jest, że mezoterapia to zabieg, gdzie potrzebna jest krew i osocze pacjenta, które później jest wstrzykiwane z powrotem. Mitem jest, że przez pobranie krwi pacjent czuje się dużo gorzej niż po honorowym jej oddaniu. Krew, którą pobiera się do zabiegu wraca do pacjenta, natomiast honorowe oddanie krwi pozbawia nas krwi, która odradza się dopiero po czasie. Kolejny stereotyp dotyczy laserowego usuwania owłosienia z ciała. Depilacja laserowa faktycznie jest zabiegiem bezbolesnym. Jedyne co można odczuwać to delikatny dyskomfort, który związany może być z delikatnym pieczeniem bądź swędzeniem. Mitem jest natomiast, że wystarczy jeden zabieg, by raz na zawsze pozbyć się niechcianego owłosienia. Jak tłumaczą nasi specjaliści, seria pięciu zabiegów to jest minimum.

Ale to zależy od wielkości miejsca, które jest poddawane temu zabiegowi oraz gęstości owłosienia. Usuwanie tatuażu jest proste – mit. Prawdą jest natomiast, że jest to bardzo czasochłonne.