Mechanika – bardzo interesujące studia

Od trzech i pół roku studiuję mechanikę i budowę maszyn na jednej z naszych Polskich uczelni. Jak wiadomo, polska mechaników ma bardzo dobrych, toteż studia na tym kierunku muszą spełniać określone wymagania, żeby dotrzymać kroku oczekiwaniom. Tak i jest w tym przypadku. Poziom, jaki został nam narzucony jest naprawdę wysoki.

Mechanika to bardzo interesujący i przyszłościowy kierunek na studia

czujnikMusimy się nieźle napocić, żeby przejść na kolejne semestry, ponieważ sesja jest tragicznie wymagająca. Jednak jeśli ktoś się zgłosił na te studia tak jak ja, z pasji, to nie powinien narzekać, tym bardziej, że laboratoria mamy na równie wysokim poziomie co wykłady i pytania na kolokwiach. Laboratoria mamy z mechaniki, mechaniki płynów, termo-mechaniki itp. Oczywiście mieliśmy i budowę systemów zwanych potocznie automatyka przemysłowa. Na tym przedmiocie poznawaliśmy budowę i zasady działania urządzeń typu czujniki termoelektryczne oparte o znane w lubiane w branży czujniki pt100 ale to był tylko jeden z tematów. Najmilej mimo wszystko wspominam sprawozdanie, w którym opisywałem czujniki temperatury. Jednak ja wiadomo, na studiach nie ma tylko laboratoriów i wykładów. Są jeszcze projekty i ćwiczenia. Na ćwiczeniach po prostu liczyliśmy wszystkie siły, moce itp. To chyba moja najbardziej znienawidzone zajęcia. Po prostu tego nie lubiłem. Ale za to projekty, to coś, co lubiłem najbardziej, a mieliśmy ich nie mało. Z jednego projektu dostałem do wykonania stanowisko do pomiarów do sali laboratoryjnej. Miałem zastosować tam Termopara. Nie powiem, uwinąłem się z tym dość szybko i razem z wykładowcą zrobiliśmy instrukcję do ćwiczenia. Z racji, że się spisałem dostałem jeszcze jedne projekt, który miał mi dać ocenę 5 na koniec już ze wszystkich typów zajęć.

Miałem jeszcze wykonać takie stanowisko, gdzie studenci badaliby regulatory temperatury. Jak się okazało, to nie było już tak proste. Dlatego niemal co tydzień chodziłem do wykładowcy na konsultacje. W końcu udało mi się tak wykonać stoisko, że byłem zadowolony, jednak mój wykładowca był już bardziej niż zadowolony. Dostałem taką ocenę, jaką chciałem a i jeszcze jeden wykładowca za tak dobrą pracę wystawił mi już końcową ocenę o dwa wyższą, czyli co najmniej 4, którą brałem bez zastanowienia.