Nie przesadzaj z zabiegami laserowymi

Widziałaś zapewne nie raz czy to w telewizji czy w gazecie aktorkę bądź aktora (w dzisiejszych czasach mężczyzna, który poprawia swoją urodę nie jest nadzwyczajnym zjawiskiem), którzy wyglądali tak, jakby coś im się stało z twarzą.

Laser frakcyjny – czy jest bezpieczny?

laser frakcyjnyJedni nie mogą przestać się uśmiechać – ich policzki to sam kwas hialuronowy, usta przypominają ponton, który do tej pory kojarzył się nam z wakacjami nad morzem. Nie wygląda to estetycznie, ponieważ nie jest to naturalne. Coraz bardziej idziemy w stronę plastiku i lalki barbie. Medycyna estetyczna daje dzisiaj coraz większe możliwości i pola do popisu, jednak wiele osób wciąż przegina. Kosmetologia jest zdecydowanie lepszą metodą, ponieważ opiera się ona na bardziej naturalnych metodach, czyli nakładaniu naturalnych bądź nieco bardziej enzymatycznych maseczek czy peelengów, jednak nie jest to ingerencja chirurgiczna. Wiele osób, jak opowiada właścicielka kliniki medycyny estetycznej z Torunia coraz więcej osób pyta o osocze bogatopłytkowe. Czytają w internecie, że jest to naturalna forma dbania o urodę i warto z niej skorzystać jeżeli dysponujemy kilkoma setkami w portfelu więcej. Efekt utrzymuje się dość długo, jednak nie jest to zabieg „raz na zawsze”. Klientki czasami przesadzają używając tak zwanego miecza świetlnego. Laser frakcyjny, który pomaga walczyć z uciążliwymi potrądzikowymi bliznami, bliznami po wszelkiego rodzaju ranach czy rozstępami po ciąży. Nie można z nim także przesadzać mimo że nie jest on tak uciążliwy dla skóry.

 

Skleroterapia stoi w opozycji do operacyjnego pozbywania się żylaków. To kolejny zabieg, gdzie kobiety panikują. Niektóre chcą poddawać się zabiegowi nie mając widocznych żylaków tak na zapas, żeby nie powstały, jednak to tak nie działa.