Opakowania na owoce zamokły

Zawsze wiedziałam, że dobry transport owoców jest bardzo ważny. W końcu klienci nie kupią czegoś co jest nieświeże i nie wygląda apetycznie. Do tej pory nigdy nie miałam z tym problemów.

Koszmarne opakowania na owoce

opakowania na owoceMój kierowca zawsze jeździł bardzo szybko, samochód był chłodzony od wewnątrz, więc owoce zawsze przychodziły w dobrym stanie, nawet pojemniki na maliny nie było zgniecione, mimo że są zrobione z cieniutkiego plastiku i można by je zgnieść jedną ręką. Niestety, ostatnio pomyślałam o małych zmianach jeśli chodzi o własny biznes i niektóre z nich nie były trafione. Przydał się na pewno większy samochód dostawczy, dzięki czemu mogę przywieźć więcej towaru i mieć większą różnorodność w sklepie. Jednak już opakowania na owoce się nie sprawdziły. Postanowiłam wypróbować nowe opakowania z firmy w Warszawie, które ponoć miały być dużo trwalsze i lepsze dla owoców, niż zwykłe opakowania kartonowe, choć były zrobione z podobnego materiału. Miały być i delikatne dla owoców, i sztywne do transportu. Jak widać jednak takie zapewniania to tylko zwykła gadanina, nie mająca potwierdzenia w rzeczywistości. Opakowania tekturowe nowej generacji były całe wilgotne i przesiąknięte sokiem z owoców, kiedy je zastosowałam po raz pierwszy. Nie wiem dlaczego, przecież zwykłe opakowania kartonowe się tak nie zachowują, nie pierwszy raz transportowałam w samochodzie jedzenie. Jak widać tylko część o byciu bardziej miłym dla owoców była prawdziwa, jednak dla sprzedawcy wygląda to już inaczej. Nawet przekładki tekturowe zawilgotniały, to znaczy, że nie nadawały się do niczego.

Więcej na pewno tych opakowań nie wezmę do siebie. Dobrze, ze przynajmniej ich nie zamówiłam zbyt wiele, bo teraz bym z nimi została na stanie.