Przeprowadzki do Anglii i praca mojej kuzynki

W mojej rodzinie prawie każdy pracował w rodzinnej Warszawie. Było to miasto, które miało naprawdę bardzo duże możliwości. Pewnego dnia do mojego mieszkania przyjechała kuzynka.

Przeprowadzki do Anglii były u mnie rzadkością

przeprowadzkiOna z wykształceniem była architektem i dostała wspaniałą propozycję. Okazało się, ze w firmie wygrała projekt i jedzie do Londynu. Tam miałaby pracować przy budowie nowoczesnego budynku. Wszystko miała sponsorować firma oferująca busy Anglia Polska. Była to bardzo bogata jednostka, która często organizowała konkursy. Moja kuzynka była do wszystkiego bardzo pozytywnie nastawiona. Wiedziała, że czekają na nią nowe perspektywy i naprawdę będzie miała okazję na awans. Oczywiście Londyn musiał mieć bardzo szerokie możliwości. Przeprowadzki do Anglii w naszej rodzinie były prawdziwą rzadkością. Tak naprawdę ona była dopiero drugą taką osobą. Miałam nadzieję, że osiągnie sukces i się jej po prostu uda. Wtedy obiecałam jej, że będę wysyłała paczki do Anglii. Tutaj wcale nie były drogie i mogłam przekazywać jej dowolne rzeczy. Ja jednak nigdy nie chciałam się tam przenosić ze względu na przyzwyczajenie do życia w Warszawie. Moja kuzynka miała jednak mały problem, ponieważ przydałby się jej jakiś przewóz zwierząt. Ona miała swojego wiernego psa i nie chciała się go pozbyć. Był to bardzo duży owczarek niemiecki. Miałam mieszane odczucia co do jego przewozu. Może lepiej byłoby gdyby leciał samolotem. Tam nawet organizują jakiś transport paczek.

Moim zdaniem na pewno ktoś kto ma zwierzaka znalazłby coś w ich ofercie. Po rozmowie pożegnałyśmy się. Ona miała wyjechać za około dwa tygodnie. Oczywiście zachęcała mnie do odwiedzin w Londynie.

O przeprowadzkach przeczytasz na http://www.poloniaexpress.pl