Robota u teściowej czyli najlepsza izolacja poddasza pianką

Przed ostatni weekend był dla mnie dość ciężki. Musiałem wraz z moim szwagrem zrobić ocieplenie poddasza pianką u mojej teściowej. Szczerze mówiąc nie byłem z tego powodu bardzo zadowolony, ponieważ moja teściowa jest taką można powiedzieć, że typową teściową z kawałów.

Najlepsza izolacja poddasza pianką robiona samodzielnie

izolacja poddasza piankąTaka typowa zołza, która wszystkiego się czepia i zawsze, ale to zawsze wtrąca się do życia mojego i mojej żony, co jak się domyślacie jest niesamowicie uciążliwe. Nie lubię spędzać z nią czasu, jednakże nie mogłem jej odmówić tego. Tym bardziej doskonale wiedziała, że w moim domu ostatnio robiona była najlepsza izolacja poddasza pianką, którą sam robiłem, tak więc nie mogłem się wykręcić tekstem, że tego nie potrafię zrobić. Miałem zamiar się wycofać i wykombinować jakiś powód, ale niestety moja żona poprosiła mnie o to, żebym to zrobił. Mój szwagier nie poradziłby sobie z tym, on nawet chyba nie wie, jak zrobić natrysk pianki poliuretanowej. Także razem ze szwagrem zrobiliśmy sami całą robotę. Zeszło nam na tym cały weekend, ale trzeba przyznać, że zrobiona przez nas u teściowej izolacja pianką wyszła nam na prawdę świetnie. Nawet sam u siebie tego tak dobrze nie zrobiłem, jak u mojej teściowej. Co do mojego szwagra bardzo się pomyliłem, ponieważ o dziwo potrafił on zrobić natrysk pianki i potrafił to nawet zrobić można powiedzieć że idealnie. Okazuje się że ma on wiedzę na tematy z tym związane większą niż ja, nawet większą niż niektórzy bardziej doświadczeni moi koledzy po fachu. Także szczerze muszę przyznać, że ogromny szacunek dla szwagra. O dziwo też moja teściowa nie narzekała, jak to ona ma w swoim zwyczaju.

Zawsze potrafiła się do wszystkiego przyczepić, a tutaj żadnego złego czy nieprzychylnego słowa nie powiedziała. Nawet pochwaliła nas obu, co się dotychczas nigdy nie zdarzyło.