Trybuny sportowe zostały zniszczone przez kiboli

Kilka dni temu gdy przeglądałam gazetę lokalną natknęłam się na dwa ciekawe artykuły. Pierwszy dotyczył remontu drogi blisko której mieszkam. Z jednej strony się cieszyłam, ze wreszcie ktoś się tym zajął, jednak z drugiej strony wiedziałam, ze będzie to pewna niedogodność i dojazd będzie utrudniony.

Zniszczenia na trybunach sportowych

trybuny sportoweDruga wiadomość dotyczyła meczu piłkarskiego na nowo wybudowanym stadionie. Dopiero co oddali go do użytku, a to był pierwszy mecz, jaki się na nim odbył. Jednak siedziska stadionowe nie przetrwały tego meczu, ponieważ zostały zniszczone przez kiboli drużyny gości, która przegrała mecz. Kibice byli tak wściekli na swoich piłkarzy, że zaczęli demolować stadion. Policja do razu wkroczyła do akcji, ale i tak trybuny sportowe zostały poważnie zdewastowane. Nie rozumiem po co ludzie robią takie rzeczy. Jeden mecz się wygrywa, drugi się przegrywa, taka jest kolej rzeczy i nie ma co się obrażać. Poza tym, z tego stadionu być może jeszcze będą korzystać, więc po co go niszczyć? Teraz miasto musi znaleźć dodatkowe pieniądze na remont stadionu, bo w takim stanie nie może zostać. Niby w zasadzie tylko jeden sektor został poważnie uszkodzony, ale to prawie kilkaset miejsc. Krzesełka stadionowe kosztują po kilkadziesiąt złotych, ale jeśli pomnożyć to przez ilość miejsc to wyjdzie spora kwota.

Mam nadzieję, że nie tylko stadion zostanie naprawiony, ale też następnym razem zabezpieczenie meczu będzie dużo lepsza, a kibole zostaną złapani i odpowiedzą za swoje czyny. Jak dla mnie to powinni najlepiej sami montować te nowe krzesełka stadionowe w ramach prac społecznych, ale pewnie dostaną coś innego.