Tynk Trawertyn i nowe wnętrze

Razem z mężem i córką niedawno wprowadziliśmy się do naszego domu. Budowę zaczął ktoś inny, jednak potem musiał się przeprowadzić w związku z pracą i porzucił budowę. Część wnętrz była już wykończona, inne rzeczy musieliśmy dokupić. Chcieliśmy jak najszybciej się przenieść, przez co nie zdążyliśmy wszystkiego załatwić.

Tynk Trawertyn do wykończenia pokoju córki

trwały tynk trawertynNajgorzej wyglądał pokój córki i nasza sypialnia. Kuchnia i łazienka były ważne i jest z nimi dużo pracy, więc skupiliśmy się na nich. W naszych sypialniach były jeszcze gołe ściany i podłogi. Nam to nie przeszkadzało, jednak córka bardzo ubolewała że nie może zaprosić nikogo do takiego pokoju. Chcieliśmy jakoś to szybko załatwić. Pomyślałam sobie, że może wykonamy coś od razu choćby prowizorycznie. Pozostał nam trwały tynk trawertyn z wykończenia korytarza. Tam był on zatarty na gładko. U córki mogłam porobić nim jakieś fale, koła. Do tego też do tynku można było dodać dowolny kolor, przez co całość będzie cieniowana. Zrobiliśmy córce niespodziankę i trzy ściany pomalowaliśmy na niebiesko, a czwartą zrobiliśmy z tynkiem i błękitnym i białym barwnikiem. Z podłogami trzeba jeszcze trochę poczekać, ale przynajmniej jest jakiś postęp. Córka była zachwycona swoim nowym wnętrzem. Pomysł z tynkiem i wzory bardzo jej się spodobały. Zaprosiła koleżanki do siebie na spotkanie. Żadna z nich nie miała takiego tynku w pokoju, ani w ogóle w domu. Pomysł i wykonanie jednak się im bardzo spodobał. Same by chciały mieć takie wnętrze.

Cieszę się, że udało się nam wykonać ciekawe wnętrze dla naszej córki. Tak nam się ten tynk dekoracyjny spodobał, że użyliśmy go także w łazience na ścianie z lustrem. Tam użyliśmy koloru żółtego i brązowego. Teraz musimy zająć się wykonaniem podłóg w obu sypialniach.