Zanim pracownicy ze wchodu przybyli do Polski.

Temat emigracji nie jest Polakom obcy i nie dotyczy on tylko i wyłącznie momentu włączenia Polski do struktur Unii Europejskiej. Tak naprawdę ostatnie 150 lat to ciągła migracja Polaków na wschód i zachód.

Tak jak pracownicy ze wchodu, Polacy również emigrowali

pracownicy ze wchoduCzasami była ona z własnej chęci polepszenia bytu, a czasami niestety była wymuszona przez względy polityczne. Cofnijmy się do momentu rozbiorów. Polska przestała istnieć na mapie świata, a nasze ziemie zostały przejęte przez zaborców. Niektórzy z nich nie traktowali zbyt dobrze Polaków. Dochodziło do egzekucji, prześladowań czy gwałtów na kobietach. Ta sytuacja zmusiła dużą część Polaków do opuszczenia kraju. Zaczęli się oni masowo udawać do Stanów Zjednoczonych, do których przybyli w liczbie około miliona. Teraz większość ich potomków żyje w Chicago, stanowiące największe skupisko Polaków zagranicą. Następnie przyszedł czas pierwszej wojny światowej co również wzmogło jeszcze większą emigrację do sąsiednich krajów. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej i utworzeniu niepodległej Polski część Polaków zaczęła wracać do kraju, jednakże nie trwało to długo gdyż już po dwudziestu latach wybuchła kolejna, jeszcze bardziej tragiczna w dziejach druga wojna światowa. Podczas tej wojny ogromna ilość Polaków została wywieziona w głąb Rosji. Później przyszło straszliwe widmo Polski Rzeczpospolitej Ludowej i większość ludzi wiedzących co się święci postanowiło uciekać czym prędzej do Republiki Federalnej Niemiec. Sytuacja i ujemny dotąd bilans migracji poprawił się trochę w momencie gdy komunizm wycofał się z Polski. Wtedy nasza gospodarka odżyła, pojawił się zagraniczny kapitał i ludzie na nowo mogli się bogacić. Do Polski zaczynali wracać ludzie, którym udało się wzbogacić podczas emigracji. Sytuacja gospodarcza zaczęła się jednak szybko pogarszać i warunki pracy zaczęły się pogarszać. Coraz częściej zaczęły pojawiać się umowy zlecenie zamiast umów o pracę, a sami pracodawcy zaczęli wymagać więcej, ale nie współgrało to z podniesieniem wynagrodzeń. Pracownicy ze wschodu zaczęli masowo napływać do Polski. Zjawisko migracji zaczęło zatem znowu narastać.

Agencja pracy tymczasowej prowadząca leasing pracowniczy zaczęła ściągać Polaków na Wyspy Brytyjskie. Za to do nas zaczęli przybywać pracownicy ze wschodu oraz pracownicy z Azji, a w szczególności pracownicy z Mołdawii i Białorusi. Powstało również dużo agencji pracy. Widać to szczególnie w naszej Bydgoszczy.